DOI: 10.18778/1505-9057.71.29

Abstract

Artykuł został poświęcony recepcji twórczości Władysława Reymonta w latach 1945–1955. Jej dzieje otwiera wielokrotnie później przywoływany artykuł Kazimierza Wyki Żywotne tradycje prozy polskiej (1945), który nie pozostał bez wpływu na kolejne odczytania twórczości noblisty, przypadające na pierwsze powojenne lata. W omawianym okresie opublikowano kilka książek poświęconych pisarzowi, jak Reymont Zdzisława Skwarczyńskiego (1948), „Chłopi” Reymonta Marii Rzeuskiej (1950), Władysław Reymont. Zarys monograficzny Lecha Budreckiego (1953) oraz hybrydyczny w swej formie Syn ziemi Leszka Golińskiego (1954). Spośród nich na wyróżnienie zasługuje rzetelna monografia Rzeuskiej, której autorka nie uległa pokusie ideologizacji, a jej artykuły upominające się o należne miejsce dla chłopskiej tetralogii, wskazujące ograniczenia jednostronnej, marksistowskiej krytyki otwierały już powoli pole nowemu etapowi recepcji. Nazwisko Reymonta powracało wielokrotnie w dysputach dotyczących kształtu powojennej prozy nurtu chłopskiego toczonych głównie na łamach „Wsi”. Niestety, naznaczone ideologią czasy nie sprzyjały pogłębionej historycznoliterackiej refleksji nad dorobkiem noblisty.

Citation format

SADLIK, Magdalena. „Syn ziemi”? „Kułak nowoczesny”? Reymont w powojennym odczytaniu (1945–1955). Acta Universitatis Lodziensis Folia Litteraria Polonica, 2025.